Chyba nie ma potrzeby przedstawiać czym jest SEC – Securities and Exchange Commission (Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd). Tym razem, aby chronić majątek inwestorów, celebryci znaleźli się na celowniku SEC. Przyczyną jest promowanie ICO.

SEC i kwestia kryptowalut

Aby chronić potencjalnych inwestorów kryptowalut, agencja rządowa publikuje ostrzeżenia i wprowadza regulacje na instrumenty finansowe rynku kryptowalut, czyli m.in. ICO. Ponieważ popularność wirtualnych walut stale rośnie, SEC nie ma czasu na odpoczynek. Mimo, iż w dużej mierze ich walka opiera się na ‘ściganiu’ oszustw w formie ICO, nie przeszkadza to reprezentantom agencji w głoszeniu prywatnych poglądów na temat Bitcoina i pozostałych kryptowalut.

Celebryci, przestańcie promować oszustwa!

Wczoraj, 1-szego listopada, SEC opublikowało oświadczenie o “potencjalnie bezprawnej promocji ICO oraz innych inwestycji przez celebrytów”. Oświadczenie wyjaśnia, że gwiazdy używają kanałów social media w celu reklamowania ICO. Jak komisja zwraca uwagę, promocja takiej formy inwestycji może być karalna, jeżeli celebryci nie ujawniają informacji o tym czy otrzymali finansową rekompensatę za podjęte działania. Co więcej, SEC ostrzega przedsiębiorców, że każda decyzja inwestycyjna powinna bazować na dokładnym badaniu rynku, a nie reklamie celebrytów:

SEC zaleca inwestorom, aby bardzo uważali na możliwości inwestycyjne, które brzmią zbyt dobrze, aby były prawdziwe. Sugerujemy, żebyinwestorzy badali potencjalne inwestycje aniżeli opierali się na opłacanej reklamie głoszonej przez artystów, sportowców oraz inne ikony.

SEC przypomina o przestrzeganiu prawa

I mają podstawy do takiej opinii – obecnie dostrzegalny jest skok liczby celebrytów, którzy reklamują ICO. Pierwsze przypadki dotyczyły Paris Hilton oraz boksera Floyda Mayweathera… ale niektórzy celebryci poszli krok dalej i rozpoczęli swoje własne ICO, które mogą śmiało promować używając swojego nazwiska. Tak jak Ghostface Killah z rap-grupy Wu-Tang Clan. SEC dodatkowo przypomina, że ICO są traktowane jak papiery wartościowe, dlatego wszelka forma promocji oszustw jest złamaniem federalnych praw dotyczących papierów wartościowych.

A co jeżeli dane ICO jest autentyczną inwestycją, a poparcie wyrażone przez celebrytę jest autentyczne, a nie opłacone? Wciąż, SEC wyjaśnia inny aspekt inwestowania:

Decyzje inwestycyjne nie powinny być w pełni bazowane na aprobacie przez agencje promujące lub pojedyncze jednostki. Celebryci, którzy promują inwestycję zazwyczaj nie mają odpowiedniej ekspertyzy, aby upewnić się czy dana inwestycja jest stosowna i przestrzega federalnych praw dotyczących papierów wartościowych.

Odpowiednie doświadczenie

SEC ponownie ma podstawy aby tak twierdzić. Nawet jeżeli celebryci mają odpowiednie doświadczenie w inwestycjach, w wielu przypadkach nie rozumieją oni rynku kryptowalut, technologii która stoi za tokenami, a nawet federalnych praw dotyczących papierów wartościowych. Chociaż wyobraź sobie sytuację w której Jamie Dimon promuje ICO – uwierzyłbyś mu?