Wszystkich inwestorów ostrzega się na każdym kroku, że inwestycje wiążą się z ryzykiem. Jak mantra powtarzana jest fraza, że nie należy inwestować więcej niż można pozwolić sobie stracić. Kiedy jednak sam twórca Litecoina, Charlie Lee ostrzega, że jego kryptowaluta może stracić w przyszłym roku nawet 90%, sytuacja może być niepokojąca.

Charlie Lee znany jest ze swojej aktywności na twitterze. Codziennie dostarcza on swoim followersom (obecnie ponad 150 tysięcy) ciekawych informacji i prognoz oraz prowadzi dyskusje z osobami z branży. W ostatnim czasie m.in. uspokajał on środowisko dementując pogłoski o zakazie kopania Bitcoina w Chinach oraz opowiedział się przeciwko SegWit2x. Nie wszystkie płynące od niego wiadomości mają jednak tak pozytywny wydźwięk.

Charlie Lee ostrzega inwestorów

Rynek kryptowalut znany jest ze swojej zmienności, która może zapewnić zarówno gigantyczne zyski jak i ogromne straty. Dla wielu osób jest to właśnie najatrakcyjniejszy element związany z graniem na BTC i altcoinach. W związku z rosnącą świadomością i popularnością, rynek przyciąga również mniej doświadczonych inwestorów liczących na łatwe i szybkie zyski. To właśnie oni najczęściej padają „ofiarą” dużych skoków wartości. Niestety, często obwiniają oni innych za własne niepowodzenia.

Być może właśnie to jest główny powód wypowiedzi twórcy Litecoina. Tweet ten jest częścią dyskusji z osobą, która twierdzi, że przeznaczyła znaczne środki na inwestycję w LTC. Można więc tę sytuację zrzucić na karb standardowego zrzeczenia się odpowiedzialności.

Ale czy na pewno?

Potężne korekty nie są niczym niezwykłym w świecie kryptowalut. Co prawda 90% jest naprawdę pesymistycznym scenariuszem, ale historia uczy nas, że takie spadki mogą mieć miejsce. Co istotne, nie dotyczy to tylko mniejszych i podatnych na zmiany tokenów. Wystarczy wrócić do przełomu 2013 i 2014 roku kiedy cena pierwszej i największej kryptowaluty, Bitcoina, spadła w ciągu roku z ponad 1000 dolarów do niecałych 200. Przy aktualnej cenie BTC można uznać to tylko za chwilowe wahania, jednak inwestorom nie było wtedy do śmiechu. Z drugiej strony, to właśnie wtedy powstał mem HODL.

Charlie Lee ostrzega

Charlie Lee zauważa również, że sytuacja ta może dotknąć nie tylko LTC ale każdego innego „coina”. Przy obecnym rozwoju rynku kryptowalut, 90% korekta jest mało prawdopodobna. Powtórzymy jednak jeszcze raz: należy inwestować tylko tyle, ile można pozwolić sobie stracić.