Kwestia rozliczania przychodów z handlu kryptowalutami to problem, który w ostatnim czasie staje się bardzo popularny. Z różnych zakątków świata napływają pogłoski o sposobach opodatkowania Bitcoina oraz innych kryptowalut. Po raz pierwszy mamy jednak do czynienia z sytuacją, kiedy rządowa agencja żąda od prywatnej platformy ujawnienia danych użytkowników.

Spór z IRS

Internal Revenue Service to amerykańska agencja rządowa. Zajmuje się ona ściąganiem podatków. Spór między IRS i Coinbase trwa od listopada 2016 roku. Agencja domaga się wydania danych użytkowników, na rzecz których dokonane zostały znaczące transfery pieniężne. Przekazanie miało nastąpić ze względów podatkowych.

Początkowo IRS żądała wydania danych 480.000 użytkowników platformy Coinbase. Największy kantor wymiany kryptowalut uznał to za “rybacką ekspedycję”, mającą na celu wydobycie jak największej liczby danych użytkowników. Prowadzone od lipca negocjacje pozwoliły na ograniczenie tej liczby do 14.000.

Tło prawne

Spór między IRS i Coinbase prowadzony był przez sąd San Francisco i dotyczył właścicieli kont, na które dokonywane były transakcje o minimalnej wysokości 20.000 dolarów od 2013 do 2015 roku. Coinbase został zobligowany wyrokiem sądu do wydania danych 14.000 użytkowników.

Coin Centre, firma prawnicza,wyraziła swoją dezaprobatę dla wyroku sądu. Wielce niesatysfakcjonujący jest fakt, że wydano taki wyrok, podczas gdy IRS nie ma żadnego konkretnego usprawiedliwienia, aby domagać się wydania danych osobowych. Według Coin Centre jest to bardzo niepokojący precedens z zakresu prywatności finansowej.