Chris Larson, współzałożyciel Ripple, jest obecnie zaangażowany w proces sądowy z konsorcjum bankowym R3. Latem 2016 r. podpisał umowę z bankami, która pozwala na zakup 5 mld XRP za mniej niż cent.

Niedawno Ripple zyskało wiele na wartości, stając się drugą po Bitcoinie krytpowalutą z największą kapitalizacją. Biorąc pod uwagę obecną cenę XRP, kontrakt jest warty około 10,3 mld USD. Wynik tej sprawy może mieć daleko idące konsekwencje dla globalnej bankowości.

Pomimo pozwu prawnego, Ripple nawiązało w ostatnim czasie kolejną współpracę z MoneyGram. Umowa ma ułatwić transfer pieniądza fiducjarnego.

Proces sądowy

Ripple twierdzi, że konsorcjum bankowe R3 podpisało umowę w złej wierze i zaplanowało wykorzystanie technologii XRP do opracowania podobnego produktu. Ostatni skok wartości Ripple uczynił z Chrisa Larsena jednego z najbogatszych ludzi na świecie, choćby w kryptoświecie. Obecnie, XRP jest notowany na giełdzie w cenie 2,10 USD. Jak donosi Fortune, kontrakt opcji stanowi prawie 10% z około 55 mld XRP (całkowita podaż 100 mld) kontrolowanych przez Ripple.

Ripple uważa, że nie jest zobowiązany do honorowania kontraktu opcji, ponieważ R3 nie wywiązał się ze swoich obietnic. Jak twierdzi Ripple, żaden z banków z konsorcjum nie użytkował XRP. Co więcej, CEO R3 był świadomy, że giganci branży finansowej, tacy jak  Goldman Sachs, J.P. Morgan Chase, czy Morgan Stanley odchodzą z konsorcjum, jednak nie poinformował Ripple o tym fakcie

R3 nie udzielił pełnej informacji o obecnych możliwościach do działania – w celu nakłonienia Ripple do wykonania umowy. Na przykład, pomimo że R3 poinformował Ripple, że będzie miało dostęp do dużego konsorcjum wiodących banków, R3 wiedział, że kilka kluczowych banków, które mogłyby mieć zasadnicze znaczenie dla sukcesu Ripple, wkrótce odejdzie od konsorcjum.

W swoim własnym zażaleniu R3 twierdzi, że decyzja Ripple z czerwca ubiegłego roku o zakończeniu opcji była nieuzasadniona.

Blockchain w bankowości

Duże banki zwracają się ku technologii blockchain, która może zapewnić tańszą i szybszą alternatywę dla dotychczasowych systemów przelewów pieniężnych.

W poście z 11 stycznia Ripple ogłosiło, że MoneyGram włączy XRP jako sposób na ułatwienie transferów. Integracja, według Ripple pozwala MoneyGramowi rozwiązać odwieczną kwestię płynności, z którą boryka się większość instytucji finansowych.

Ripple CEO Brad Garlinghouse skomentował:

Problem z płatnościami dotyka nie tylko banków, ale również takich firm jak MoneyGram, które pomagają ludziom w uzyskaniu pieniędzy dla tych, na których im zależy. Używając zasobów cyfrowych, takich jak XRP, które rozliczają się w trzy sekundy lub mniej, nasi klienci mogą przenosić pieniądze tak szybko jak informacje.

W międzyczasie, Ripple przekonało ponad 100 banków do używania technologii blockchain. Niemniej jednak społeczność kryptowalut jest sceptyczna – pojawia się coraz więcej głosów, że XRP traci ducha kryptowalut i jest po prostu narzędziem bankowym, a nie w pełni suwerenną alternatywną walutą.