Oto prawdziwy wyznacznik popularności kryptowalut! Podczas amerykańskiego święta, jakim bez wątpienia jest Super Bowl firma TD Ameritrade wyemitowała reklamy zawierające bezpośrednie odniesienie do popularnego Bitcoina.

TD Ameritrade to rozbudowana instytucja finansowa, która od grudnia 2017 roku oferuje swoim klientom transakcje oparte o Bitcoin, co postanowiła pokazać szerszej widowni. Tak spektakularne reklamowanie usług bazujących na kryptowalutach to znak czasów, który bezpośrednio pokazuje, że stają się one coraz wyraźniejszą częścią życia społecznego zwykłych ludzi. Co ciekawe, nie wszystkim podobają się podobne trendy, a reklama podczas Super Bowl stała się przyczynkiem do większej dyskusji.

Choć oferowanie transakcji Bitcoinem inwestorom instytucjonalnym jest pewną naturalną konsekwencją rozwoju, to pojawiają się również opinie krytyczne zwracające uwagę na fakt, iż tego typu praktyki stoją w sprzeczności z duchem kryptowalut. Wszak wizja Satoshi Nakamoto miała wyprzeć instytucje finansowe na skutek rozwoju kryptowalut. Miały one, w dużym uproszczeniu, stać się zwyczajnie zbędne. Bez względu na to, jak szczytna była idea stojąca za Bitcoinem, rynek nie znosi próżni, a instytucje finansowe nie mogą pozwolić sobie na zaprzepaszczenie okazji do szybkiego generowania zysków.

Waluta Millenialsów

Według Investopedii, CEO TD Ameritrade, Tim Hockey uważa, że pokolenie Millenialsów inwestuje pieniądze przede wszystkim w sektorze detalicznym. Zwraca uwagę na odnotowany w swojej firmie napływ klientów do 35 roku życia. Jest to wzrost aż o 72 procent w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku, a większość nowych klientów wykazała największe zainteresowanie produktami związanymi z blockchain.

Już od kilku miesięcy specjaliści z TD Ameritrade zauważali rosnące zainteresowanie blockchainem oraz ogólną tematyką związaną z kryptowalutami. Od listopada zaś akcje związane z Bitcoinem oraz blockchain znalazły się w czołówce zainteresowań klientów firmy. Mając na uwadze powyższe tendencje, nie może dziwić fakt, iż w grudniu 2017 roku TD Ameritrade umożliwiło swoim klientom inwestycje związane z Bitcoinem, a z początkiem bieżącego roku, zdecydowało się zareklamować je z rozmachem.

Naturalny sceptycyzm

Na przykładzie amerykańskiej firmy i reklamy podczas amerykańskiego święta widać, że instytucje finansowe żywo interesują się kryptowalutami. Niepokoi to wielu fanów wirtualnego pieniądza wierzących w jego ideologiczną rolę, którą miałoby być ostateczne wyparcie tradycyjnych środków płatniczych. Ich lęki można wpisać w scenariusz, w którym banki przejmą nadzór nad kryptowalutami, co zaprzeczy idei przyświecającej Satoshi Nakamoto.

Wpływ kryptowalut na tradycyjny system finansowy jest ciągle zagadką, a ich przyszłość stale generuje więcej pytań niż odpowiedzi. Mianem hurraoptymistów określić można mniej zaangażowanych entuzjastów wirtualnych walut. Ci zaś, którzy każdy nowy dzień zaczynają od śledzenia aktualnych trendów, często bywają sceptycznie nastawieni do prób integracji kryptowalut do rzeczywistości instytucji finansowych. Jesteśmy ciekawi Waszych opinii na temat wpływu adaptacji Bitcoina i innych walut do zbiurokratyzowanego świata, którego bezpośrednim zaprzeczeniem miały stać się kryptowaluty.